Blog > Komentarze do wpisu
Zgodność z naturą czyli psina po polsku

Czy to nie zupełnie niedawno rozległ sie był krzyk, że Obama, że polskie obozy koncentracyjne, i jak on śmiał? Przedwczoraj Terlikowski we Frondzie wycierał sobie twarz Holokaustem porównując do niego lesbijskie pary wychowujące dzieci. Czy nasz dzielny ultrakatolik zdaje sobie sprawę z potworności jakiej dotyka w swoim plugawym bełkocie porównując adopcję dzieci przez pary homoseksualne do komór gazowych? Ja się zapytam więc, czy ja mogę zaskarżyć Terlikowskiego o obrażanie moich uczuć? Czy obrażone uczucia mogą być tylko religijne? Obrażono moje święte uczucie człowieczeństwa.

 Czy ten rycerz poświęcony zdaje sobie jak ohydne jest trywializowanie tego co działo sie z ludzkimi istotami w komorach gazowych?!  No a jeśli nie ja to czy katolicy nie powinni poczuć sie obrażeni przez Terlikowskiego, który swoim nienawistnym językiem obraża ich wiarę z jej miłością bliźniego, tolerancją i chrystusowym odżegnaniem sie od rzucania kamieniem?

 Nas obraża przebrany za motyla Hajncel w różowych rajtkach, obrażają nas homoseksualiści domagający sie zalegalizowania związków, obrażają dwie baby z dzieckiem.

 Bo to proszę państwa jest niezgodne z natura. A my, Polacy naturę szanujemy ponad wszystko - wystarczy wejść na plażę czy do lasu przy drodze, bo sezon w pełni. A jak to w sezonie obrodziły psy. Tak wiec mamy psy w workach, psy na drzewie, psy w rzece, psy zakopane żywcem, psy na asfalcie. Do sandomierskiego przytuliska własnie trafiła suka, która dogorywała na rozpalonym asfalcie bo nie miała juz siły biec za samochodem, z którego ja wyrzucono.

 Nic nam tu nie zgrzyta, ze w naturze zwierzę zwierzęcia nie katuje dla przyjemnosci, nie topi w stawie i nie pobiera na nie zasilku na martwe dziecko przez kolejne dwa lata. Bo swięte miejsce w naturze przynależne jest jedynie naszym genitaliom. W celu jedynie naturalnym i w naturalny sposob oczywiscie. Frondkujacy Terlikowski widzi gdzie naturalne miejsce mamy i gdzie miejsce taty. Tata ma nauczyć dziecko jak wchodzic na drzewo. Ja proponuje Terlikowskiemu, zeby sam wlazl na to drzewo. Na to, do ktorego jadący na wakacje Polak przywiązuje psa. Niech sobie poduma nad naturą.



wtorek, 10 lipca 2012, spinelli

Polecane wpisy