O autorze
środa, 09 stycznia 2008
Jak postepowac z Prawdziwym Mezczyzną

Prawdziwy mezczyzna wchodzi do pokoju i pyta czy widzialam "The Wizard of Oz".
Tak, widzialam, podobal mi sie nawet. On sie nie pyta mnie (ten prawdziwy
mezczyzna) czy mi sie ten Wizard of Oz podobal tylko sie mnie pyta, czy go
widzialam bo on musi to odniesc do wypozyczalni i on sobie to tutaj na tej
kupce polozyl dopiero co (dopiero kiedy co? No, moze dwa dni temu), a juz mu ktos sprzatnal, bo tu przeciez nic nie polezy na miejscu. A on sobie to
przeciez tu polozyl zaraz obok tej sterty ksiazek kucharskich co to ich nie
mozna na polke odlozyc bo on wlasnie bedzie na takiej a takiej diecie, a poza tym polek zabraklo.

No wiec polozyl sobie to albo na tej stertce albo zaraz obok. Tak, tak, jest przekonany, ze to bylo zaraz obok. A czy jest pewien, ze nie polozyl jej na tej kupie bebebechow komputerowych co to leza kolo biurka wymieszane z klebowiskiem kabli co to maja byc popodlaczane do tych bebechow, ale to sie zrobi jutro... Nie! Tam napewno nie polozyl bo on te bebechy ma przygotowane do wloże.... Dzizaz! Czys ty ruszala moje bebechy?! Nie, sweetheart, tylko je kopnelam pod zaslonke bo juz sie lepkim kurzem pokryly.No oczywiscie, kopnelas bebechy to i film schowalas. No tak, on juz nigdy dziecku nie bedzie mogl filmu wypozyczyc bo co on wypozyczy to ja mu bezczelnie schowam i on nie moze oddac na czas.

Mamroczac tak wypirza po kolei szuflady, zwala kupe CD z dolnej polki biurka, wywala poduszki z kanapy, wysypuje zabawki z kosza.... Nie ma! Nie ma! Nie ma!

No wiec on teraz sobie pojdzie do ubikacji, ale jak wroci to on musi, no po
prostu musi przeszukac WSZYSTKO, bo on musi ten film znalezc i czy ja ZAWSZE
musze mu WSZYSTKO wyrzucic. Napewno to wyrzucilam tak jak dziecka kupon do
sklepu zabawkowego.
- Nie wyrzucilam zadnego kuponu!!!
-To ciekawe czemu nie moge go znalezc jak go NAPEWNO polozylem tutaj na tej
kupce za kanapa, pomiedzy stosikiem płyt CD a zwojem wydrukow z mojego forum
rodzinnego.
- Pocaluj mnie w dupe
- Najlatwiej od razu byc ordynarnym zamiast poszukac to co sie upchalo
- Aaaaaaaaa!!!!!
- Maniaczka!

Prawdziwy mezczyzna idzie do ubikacji, pytam matke: - Upchalas?! Wiesz co tu sie zaraz bedzie dzialo
- A moze i upchalam, ale przyznam sie to? A ty napewno nie upchalas?
- Pewnie upchalam jak rownalam kupy?
(jestem w stanie tolerowac kupy dopoki zachowuja katy proste)
- Ty, szukamy!

Szukamy z Marianem tego Wizarda, swiety Antoni jest wyraznie po naszej stronie
bo w koncu jest! Pomiedzy dwiema czesciami Tytusa, Romka i Atomka w Tymkowej czesci za kanapa.
- Podrzucamy mu?
- Podrzucamy!

Marian zbyt dlugo zyla z rowniez Prawdziwym Mezczyzna, zeby nie pojac grozy
sytuacji , jezeli raz sie wyda, ze ktoras z nas upchala (niewazne ktora) to
wiedza wszystkie, ktore z Prawdziwym Mezczyzna mialy kiedys do czynienia.

Rzecz zgubioną a znalezioną nalezy upchac umiejetnie. Bezczelnie acz z
finezją, tak by rzecz zgubiona swoim siebie ujawnieniem nie obwinila
automatycznie Prawdziwego Mezczyzny o balaganiarstwo (ON?! BALAGANIARZ?!).
Nie, rzecz ma sie ujawnic przypadkowo, nie moze byc znaleziona przez kobiete mezczyzny, ewentualnie moze byc zasugerowane - a dobrze szukales za biurkiem, moze zsunela sie z tymi czterdziestoma dyskami, ktore spadly ci wczoraj za biurko I NIGDY NIE ZOSTALY PODNIESIONE (!!!)?
- Szukalem trzy razy!
- Poszukaj jeszcze raz, moze lezy za ta obudowa do komputera

Prawdziwy mezczyzna juz poirytowany na dobre schyla sie, wywala po kolei te
czterdziesci CD na srodek livingroomu i nagle: Surprise! surprise!!! pomiedzy dwudziestym siodmym a dwudziestym osmym jest jest jego zaginiony DVD z Wizardem of Oz!

Wtedy natychmiast trzeba przypuscic atak. Natychmiast! Tym samym zyskujemy
argument na cudowny termometr do miesa, ktory sobie dopiero co, trzy tygodnie temu kupil i polozyl w tym pojemniku z rozebranym mikserem, do ktoego on zajrzy jak tylko bedzie mial chwile czasu... to co z tego, ze sie nie zna na mikserach, czy ja wiem ile taki mikser kosztuje? Wiem, czterdziesci dolarow,akurat tyle co ten glupi termometr do miesa co go zgubiles tak jak tego
Wizarda of Oz!