O autorze
poniedziałek, 26 marca 2007
Jak skutecznie wytruc sasiedzkie koty?
  
ale tak, zeby dlugo cierpialy!

Najpierw Ryzego Piotrusia - nazwanego tak ze wzgledu na uderzajace
podobienstwo w zachowaniu i wygladzie do mojego wyjatkowo zlosliwego kumpla z
dziecinstwa.

Bydle jest tak bezczelne, ze oprocz tego, ze mi szczy na deski to potrafil
(gdy jeszcze byl u nas Srebrny - czesc jego pamieci) wlezc do domu, pojsc na gore, wpieprzyc
Srebrnemu na JEGO FOTELU. Zejsc, obsikac kat w livingrumie i wypiawszy na wszystkich rudy tylek zazyc sjesty na dywanie.

Ryzy Piotrus siedzi na MOIM PLOCIE i poluje na MOJE PTASZKI, ktore po
upolowaniu wciaga pod MOJ DECK. (nie wiem jak sie po polsku nazywa takie
ustrojstwo z desek a'la taras).

Potem trzy Czarne Charaktery sasiada obok (z lewej) przylaza na moja barierke
i wpatruja sie w okno jakbym cos miala na sumieniu. Kiedy ich pan zawola na
sniadanie podnosza sie majestatycznie i ruszaja w kierunku swojej chalupy nie
omieszkawszy jednak obszczyc mi drzwi na pamiatke.

Jest jeszcze Ponury Sqrwiel (tez czarny ale z innej parafii), ktory chamsko
zwisa z rajskiego jabluszka naprzeciw okna w livingrumie. Doprowadzal do szalu
Srebrnego, ktoremu nie wolno bylo wychodzic na out.

Potem Albino z dzwonkiem, boi sie Czarnych wiec przychodzi na tyl, a ze
livingrum mam na przeszczal to czasem mam jak w czarnobilaym filmie. Albin z
tylu, Ponury S. z przodu. Albin, tak jak Ryzy P. obszczywa tyly.

W kategorii rudych jest jeszcze Rudy Koltun - kudlaty i brudny i Bialo-Ryzy -
te tluka sie wrzeszczac przy tym dziko na moim ganku i kazda walke koncza
tryumfalnym spryskaniem pola bitwy.

Jest jeszcze Buras Pregowany, ktory spieprza na widok Czarnych ale nie tak
szybko by nie zdazyc napisac krętym sikiem TU BYLEM.

Poniewaz juz tak drzwi wejsciowe jak i tylne rozsuwane sa obsikane rowniutko z
gory na dol to Bury wymyslil sobie nowe miejsce. Teraz OBSZCZYWA mi okno.
Przed frontowym oknem stoi stoliczek z fotelami, wlazi gnoj na ten stoliczek i
robi szlaczek na oknie!

Moja kocica siedzi zas po swojej stronie okna i patrzy na to cale towarzystwo
jak na idiotow, moze nawet sprawia jej to satysfakcje ale MNIE TU CUCHNIE!

Koty na moim osiedlu nie maja naturalnego wroga jako, ze nie ma tu drogi
przejazdowej i samochody jezdza pod ziemia. Sytuacje ratuje troche bialy pudel
sasiada z naprzeciwko, ktory w apaszce w grochy i w czerwonej kamizelce z
napisem KILLER wyskakuje z domu i pedzi dziko ujadajac a te glupki zamiast
pomyslec, ze jakby sie zebraly do kupy to by go zjadly na lunch to uciekaja.


Idzie wiosna, kupie sobie pistolet na wode.
wtorek, 06 marca 2007
Boys have penises...

- Boys have penises and girls have AGENDAS!

Powiedzialo moje dziecko po lekcji nauki o czlowieku (chwala Bogu, w Kanadzie ucza dzieci takich rzeczy)

Po momencie zastanowienia musze przyznac - He's got a point!