O autorze
czwartek, 05 sierpnia 2010
...so, you're the boss....

W ramach wymiany uslug idziemy z Tymkiem w weekend do mojego szefa. Tymek zna Jacka doskonale, w koncu matka i ojciec pracowali w jego firmie od lat (ojciec do recesji). Jednakze przy swej cudownej zdolnosci zapominania twarzy moj syn musial sie upewnic z kim ma do czynienia:

T:  So, you're Jack?

J:  Yes, I am

T:  So, you're the boss?

J:  Yes, I am.

T:  Why did you fire my dad?!